Skarby zatopionej pustyni

Założone w 1862 Muzeum Sztuk Pięknych jest jednym z najstarszych muzeów w Polsce. W latach 1927-1938 Muzeum Narodowe zyskało nowy, modernistyczny gmach. Muzeum Narodowe w Warszawie posiada ponad 800 tys. eksponatów polskich oraz światowych z okresów od starożytności po współczesność. Wśród nich znajdują się obrazy, rysunki, ryciny, fotografie, numizmaty, rzeźby a także przedmioty sztuki użytkowej i wzorniczej. Muzeum ma bogatą ofertę edukacyjną nie tylko dla szkół, ale także dla dzieci oraz rodzin z uwzględnieniem ruchliwych i wszędobylskich dwulatków.

Muzeum honoruje Kartę Dużej Rodziny, we wtorki wstęp jest bezpłatny.

Nasze kroki tym razem skierowaliśmy wprost do Galerii Faras im. prof. Kazimierza Michałowskiego, gdyż zadania z „warszawiaka” dotyczyły zatopionych skarbów nubijskiej pustyni.


Postać profesora Kazimierza Michałowskiego jest Dzieciakom znana z naszych lekcji, podobnie jak historia ratowania przez zespół pod kierunkiem Profesora, zabytków kultury chrześcijańskiej z okresu VIII do XIV w.

Muzeum przygotowało cyfrową prezentację dzieł zgromadzonych w Galerii oraz bogaty program edukacyjny towarzyszący otwarciu Galerii. Byliśmy w zeszłym roku na prezentacji gry Faras, którą polecam.

Roztargnienie sprawiło, że zostawiłam aparat fotograficzny na stole w kuchni, a komórka odmówiła współpracy. Sytuację uratował Mąż i jego komórka. W Muzeum nasze kroki skierowaliśmy wprost do Galerii Faras. Tłumów nie było. Po wejściu do Galerii obejrzeliśmy film o akcji ratunkowej na nubijskiej pustyni. Dzieciom podobała się makieta katedry. Sporo czasu spędzili przy grach multimedialnych, obejrzeli film o prof. Michałowskim. Tym razem sporo emocji wzbudziła także pani, która wykonywała kopię malowidła św. Anny. Na zakończenie wycieczki pobraliśmy ćwiczenia i zagadki dla chętnych (materiały przygotowane przez Muzeum).

Zdjęcie0095a

Zdjęcie0096a

Dzieci mają głos:

Byłam wczoraj w Muzeum i było fajnie. Widziałam jak pani maluje portret św. Anny i namalowała prawie identyczny.

JM, lat 9.

Dobrze było i fajnie, ale nie mogliśmy się pobawić. Był taki zburzony zamek i podobało mi się jak oglądaliśmy film z takimi okularami.

BH, lat 7.

Najbardziej mi się podobał makieta świątyni w Faras. Grałem w ocalanie obrazów i w puzzle. Oglądałem film o profesorze Kazimierzu Michałowskim. Był to bardzo ciekawy człowiek, archeolog.

JJ, lat 8

Najbardziej mi się podobało, że w Faras wszystko było ustawione jak w świątyni. Były też tam multimedialne prezentacje i gry. Fajnie, że to Polak dowodził ekspedycją.

BJ, lat 11

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s